sobota, 9 czerwca 2018

Jestem nieprzemakalna

I know, I know, I know. Nie pisałam długo. Bardzo długo. 4 miechy. Mega dużo się działo. Sama nie wiem od czego zacząć. Zaczęło się dorosłe życie przeplatane słodką zabawą, gorzkimi łzami, wielką złością i bolesną pracą nad sobą. Wychodzę po tych czterech miesiącach z głową podniesioną do góry. Róży która była już nie ma.

Pod koniec lutego to był na prawdę mój czas. Robiło się coraz jaśniej i powoli, coraz bardziej otwierałam oczy. Pracowałam dużo, ćwiczyłam, odnawiałam stare kontakty. W sumie, mimo zmęczenia, na prawdę dobrze się bawiłam. No a potem usłyszałam "muszę iść do szpitala". Poleciał domek z kart. Moja mama MIAŁA raka piersi. Podkreślam to MIAŁA. Jest po operacji, jest po radioterapii. Okazał się niezłośliwy i siedzący w miejscu dziad. Wywaliliśmy go szybko. Niech się więcej w naszej rodzinie nie pokazuje!!! Gdy się o tym dowiedziałam przybrałam jakiś dziwny pancerz który pozwolił mi po prostu pomagać mamie w tych trudnych chwilach i przetrwać. Chociaż...ciągle nie czułam, że jestem "dobrą" córką. Bo nie poprosiłam żeby mi pokazała pidżamkę, którą miała zabrać do szpitala, bo nie zostałam na noc w weekend, bo za mało się modle, bo za mało zrobiłam... Teraz żyję tak jakby to się nigdy nie zdarzyło. Nie ma już tego dziada. I nigdy nie będzie. Moja MAMA jest ZDROWA.

Marzec, kwiecień, maj... Dużo nauki, dużo kłótni z Mężem. Kryzysy z których miało nie być wyjścia a jednak one się znalazło. Prawie ciąża. Nowe miejsca, nowi ludzie. Dużo nauki, dużo pracy, dużo rozwijania samej siebie. Hej, wiecie jakie to interesujące rozwijać samego siebie? To jest takie ciekawe! Zbieram plony swojej pracy i pracuję dalej. Schudłam 11kg, poprawiłam oceny, podbudowałam swoją pewność siebie, okazało się, że śmigam po angielsku na poziome C1, nauczyciele którzy rok temu nie chcieli mnie przepuścić na następny rok, dzisiaj stawiają mi piątki. Nareszcie udało mi się parę razy przełamać, parę razy odezwać... Róża musi być silna! Róża musi wiedzieć czego chce i to po prostu robić.

Cytat na dziś:
"Są ludzie, którzy zawsze wytłumaczą Ci, że nie możesz robić tego, co chcesz zrobić. Nie zwracaj na nich uwagi".

Besos!